11:02 21 Grudnia
Ostatni tydzień był dla mnie dość ciężki.Dlatego musiałam trochę odpocząć od Dziennika.Wczoraj byłam z Kaliną "Na stajni".Kalina to moja przyjaciółka.Kocha jeździć konno.Razem jeździmy na stadninę i dobrze się bawimy.Ten tydzień był ciężki bo...Jutro będziemy się przeprowadzać do Warszawy.To dla mnie dość ciężkie.Kolejna przeprowadzka.Z jednej strony się cieszę,bo Warszawa to duże miasto pełne sklepów i możliwości.Ale z drugie będzie to kolejna przeprowadzka po tym jak pokochałam miejsce gdzie mieszkam i ludzi.Teraz trudno mi od nich odejść.Tak samo jak Jackowi.Mojemu bratu.Ech.
Prosiliście o zdjęcia z Polany.Niestety ale Kalina pożyczyła aparat do jutra.
Macie tu zdjęcia z ostatnich dni ;)Nie są zbyt interesujące...:)
Z jednej strony bardzo współczuję, że musisz wyjeżdżać ze swojego miasta opuszczając znajomych, miejsce... ale z drugiej strony - Warszawa! Myśl pozytywnie, to piękne miasto. Ja bym dała wszystko żeby tam mieszkać, zwłaszcza że mam tam przyjaciela (3 godziny drogi ode mnie). Trzymaj się, dasz radę! <3
OdpowiedzUsuńhttp://diadree.blogspot.com/
eh, u mnie niestety (stety?) śniegu brak jak na razie ;)
OdpowiedzUsuńizilleys.blogspot.com
Nie martw się Liluś ;) Warszawa to piękne miasto ;)
OdpowiedzUsuńsuper post!
OdpowiedzUsuńŻyczymy wesołych świąt!
♡ Twins Life. [KLIK] ♡